|
|
Blog > Komentarze do wpisu
No to wracam ...
Po kolejnych wielu miesiacach przerwy - wracam. Nie bardzo wiem od czego rozpocząć blogową reaktywację. Może od tego co u nas? Chyba tak będzie najlepiej. A więc co u nas: - Ola ma wakacyjną przerwę w przedszkolu. CO prawda może chodzić do przedszkoli dyżurnych, ale nie będe jej tego fundowała, tym bardziej, że ma kto się nią zająć. A Ola chętnie spędza czas z babcią Gapcią i dziadkiem Romkiem i babcią Bożenką:) Uwielbia ich:) I z tego się cieszę. - Wróciłyśmy z wakacji. Deszczowych. Ale naprawdę fajnych. Mimo deszczowej pogody mogę te wakacje zaliczyć do bardzo udanych. Sprawiły to trzy rzeczy: 1. towarzystwo, 2. miejsce, 3. nastawienie. Tak więc mimo desczu, mimo braku słońca, mimo braku kąpieli w morzu - było super :) - W pracy mega sajgon. Urlop zaplanowałam w "logistycznie złym terminie". Natłoczyło mi się sporo spraw związanych z zatrudnianiem nowych ludzi, ale całe szczęście udało się. Ludzie wybrani i mam nadzieję, że dobrych wybrałam :) - Za kilka dni znowu urlop. Jakieś 10 dni wolnego. A co więcej u nas? To już napiszę innym razem, bo dziś oczy mi się same zamykają. niedziela, 29 lipca 2007, inia25
|